Pantofelek - analiza i interpretacja
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Bursa zasłynął między innymi jako poeta, który do perfekcji opanował sztukę stosowania celnych, ale zaskakujących i puent, które potrafiły zmienić wymowę całego dzieła. Można zobaczyć tego przykład chociażby w Sobocie czy Uwaga dramat! Jednak najlepszym tego przykładem jest wiersz Pantofelek.

Bliżej nieokreślony podmiot liryczny zwraca się w tym krótkim utworze do swojego rozmówcy. Jego wypowiedź oparta jest na pewnym logicznym ciągu myślowym. Wychodząc z założenia, że dzieci są milsze od dorosłych, a zwierzęta od dzieci można dojść do wniosku, że najmilszym człowiekowi stworzeniem jest pierwotniak pantofelek. Właściwie to podmiot liryczny nie wysnuł tej tezy sam, a jedynie powtarza ją po swoim rozmówcy, o czym świadczą słowa:

mówisz że rozumując w ten sposób
muszę dojść do twierdzenia (…)


Teza ta wydaje się być zgodna z pewną logiką, ale w rzeczywistości zupełnie się nie sprawdza. Jednokomórkowiec nie budzi przecież większej sympatii u człowieka niż czworonóg, dziecko czy drugi człowiek. Jednak podmiot liryczny, który wyraźnie nie darzył swojego rozmówcy sympatią, zaskakująco stwierdził na koniec wiersza:

milszy mi jest pantofelek
od ciebie ty skurwysynie
.


Mocne zakończenie, zaakcentowane dodatkowo wulgaryzmem, spada niczym grom z jasnego nieba na czytelnika. Od razu budzi w nim pytanie, o kim podmiot liryczny wyraził się w tak dosadny sposób. Z treści utworu wynika, że jest nim osoba, która kieruje się wyłącznie logiką i chłodnymi wytycznymi w formułowaniu sądów, które przez to nabierają absurdalnych kształtów. Jest to ktoś, kto nie wyczuwa nonsensu w tym, co mówi. Jest to ktoś o odwrotnych poglądach niż podmiot liryczny, dla którego ważne nie są kalkulacje, ale zdrowy rozsądek.




  Dowiedz się więcej
1  Zgaśnij księżycu - analiza i interpretacja
2  Charakterystyka twórczości Andrzeja Bursy
3  Uwaga dramat! - analiza i interpretacja



Komentarze
artykuł / utwór: Pantofelek - analiza i interpretacja






    Tagi: